Dodane 13 Lis 2011 | W Ogłoszenia dla marianek przez Ania

Piekło było już prawie całkiem zapełnione,
a przed jego bramą oczekiwało jeszcze na wejście wiele osób.
Diabeł nie miał innego rozwiązania sytuacji
jak tylko zablokować drzwi przed nowymi kandydatami.
– Pozostało tylko jedno miejsce, i jak się rozumie, może je zając tylko ktoś z was,
kto był największym grzesznikiem, powiedział.
– Czy jest wśród zgromadzonych jakiś zawodowy morderca?, zapytał.
Ale nie słysząc pozytywnej odpowiedzi, zmuszony był przystąpić do egzaminowania
wszystkich stojących w kolejce grzeszników.
W pewnym momencie swój wzrok skierował na jednego z nich,
który umknął wcześniej jego uwadze.
– A ty, co zrobiłeś?, zapytał go.
– Nic. Jestem uczciwym człowiekiem a znalazłem się tutaj jedynie przez przypadek.
– Niemożliwe. Musiałeś jednak coś zawinić.
– Tak. To prawda, powiedział zmartwiony człowiek
– starałem się być zawsze jak najdalej od grzechu.
Widziałem jak jedni krzywdzili drugich ale sam nie brałem w tym udziału.
Widziałem dzieci umierające z głodu i sprzedawane
a najsłabsze z nich traktowano jak śmieci.
Byłem świadkiem, jak ludzie czynili sobie wzajemne świństwa i oskarżali się.
Jedynie ja wolny byłem od pokus i nic nie czyniłem. Nigdy.
– Naprawdę nigdy?, zapytał z niedowierzaniem diabeł
– Czy to rzeczywiście prawda, że widziałeś to wszystko na swoje własne oczy?.
– Jak najbardziej!.
– I naprawdę nic nie zrobiłeś, powtórzył jeszcze raz diabeł.
– Absolutnie nic!. Diabeł zaśmiał się ze zdziwienia:
– Wejdź, mój przyjacielu. Ostatnie wolne miejsce należy do ciebie!.